Przedakcja Antygony - mity tebańskie
Wydarzenia poprzedzające akcję dramatu odnoszą się do domu Lajosa, skazanego na zagładę. Wypędzony z Teb Lajos znalazł gościnę oraz przyjaźń u Pelopsa, przebywając jednak w jego domu, dopuścił się ciężkiego przestępstwa. Gdy uczył Chrisipposa, syna gospodarza, powożenia rydwanem, zachwycony urodą chłopca uwiódł go, a potem porwał. Za złamanie prawa gościnności nad nim i następnymi pokoleniami rodu zawisła klątwa. Według wyroczni jego syn dopuścić się miał ojcobójstwa i kazirodztwa. By zapobiec tym strasznym wydarzeniom, Lajos postanowił zgładzić dziecko. Z przekłutymi nogami kazał porzucić go w górach na pożarcie dzikim zwierzętom. Dzięki pasterzowi chłopiec jednak przeżył, wychowywali go bezdzietni władcy Koryntu, nadając mu imię Edyp (gr. Oidipos - ten, który ma spuchnięte nogi). Jako dorosły młodzieniec wybrał się do Delf, żeby poznać prawdę o swym pochodzeniu, wtedy usłyszał przerażającą przepowiednię, według której zabije ojca i ożeni się z matką.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz